10 stycznia 2014

Isana - woda brzozowa do włosów

Kochane Moje.
Mija właśnie miesiąc, półtorej odkąd rozpoczęłam kuracje z wodą brzozową marki Isana
I oto kilka moich spostrzeżeń na jej temat :)


OD PRODUCENTA:


Preparat do intensywnej pielęgnacji włosów normalnych i z łupieżem.
Wysoko-odżywcze ekstrakty z liści brzozy pielęgnują włosy i rewitalizują skórę głowy. Prowitamina B5 nadaje włosom połysk i wzmacnia je.
Dzięki specjalnemu połączeniu aktywnych substancji
- poprawia się ukrwienie skóry głowy,
- włosy stają się mocniejsze,
- nabierają blasku i objętości, a łupież znika.

Skład: Aqua, Isopropyl Alcohol, Propylene Glycol, Glycerin, Betula Alba Leaf Extract, Betula Alba Juice, Alcohol Denat., Sodium Benzoate, Panthenol, Parfum, Potassium Sorbate, Citric Acid, Peg-60 Hydrogenated Castor Oil, CI 19140

Cena: 5,99zł / 500ml

MOJA OCENA:
Woda znajduje się w dużej, plastikowej butelce o pojemności 500ml. Niestety, opakowanie jest największą wadą tego produktu. Konieczne jest przelanie wody do jakiejś innej butelki z atomizerem, ponieważ używając wody prosto z oryginalnego opakowania, zbyt dużo jej się niepotrzebnie wylewa i jest to po prostu niepraktyczne.
I jeśli przelejemy ją do atomizera, to wtedy jest wydajna, a w oryginalnym opakowaniu, nie.

Wodę używam, przy co drugim myciu włosów.

Faktycznie zmniejsza ona przetłuszczanie się włosów. Nie powoduje oblepienia włosów i przesuszenia skóry głowy, pomimo dużej zawartości alkoholu.
Głównie kupiłam ją, dlatego, ponieważ słyszałam, że woda brzozowa, jest dobra na wypadanie włosów. Jeśli chodzi o ta kwestie, to jak na razie nie zauważyłam żadnych rezultatów.
Być może to za krótki okres jej stosowania, aby to zauważyć, ale popracuje z nią jeszcze i może coś się tam na mej głowie wykluje.. jakieś włoski.. oby! ;D

Ale bardzo ją lubię, za to, że dzięki niej mogę spokojnie myć włosy, co 3-4 dni, a nie co drugi, jak to robiłam kiedyś. W tym mi zdecydowanie pomogła.  
Włosy dłużej zachowują świeżość.

Dużym jej plusem jest jej łatwa dostępność w Rossmannach i niska cena, ok. 5-6 zł.


Zalety:

- zmniejsza przetłuszczanie się włosów
- nie wysusza skóry głowy i włosów
- bardzo wydajna
- łatwo dostępna
- niska cena


Wady:

- opakowanie - konieczne jest przelanie wody do innej butelki z atomizerem

MOJA OCENA: 7/10

*A wy używałyście wody brzozowej?*

8 komentarzy:

  1. Ja jeszcze wody brzozowej nie używałam, ale muszę rozejrzeć się za nią podczas zakupów w Rossmannie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba muszę sobie ją sprawić. Bo moje włosy strasznie ostatnio wypadają.

    OdpowiedzUsuń
  3. też używam tej wody, ale niestety często zapominam, żeby ją nałożyć. Ja u mnie zauważyłam, że pojawiają się pierwsze "baby hair". Nie lubię natomiast zapachu tej wody-bardzo wyczuwalny alkohol. No i tak jak piszesz, opakowanie jest kiepskie- też przelewam porcjami do mniejszej buteleczki z atomizerem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam okazji, mam lekki problem z łupieżem, ale zwalczam szamponami aptecznymi, może kiedyś, kto wie? ;)
    Zapraszam w wolnej chwili do siebie na bloga www.patishome93.blogspot.com oraz zachęcam do polubienia mnie na Facebook'u, jeśli tylko masz chęci oczywiście;) https://www.facebook.com/pages/Patis-Home/1425289061040157

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie czegoś takiego szukałam, a dzięki Twojej opinii już wiem gdzie udać się na najbliższe zakupy :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. uzywałam ją :) więcej jej nie kupie hehe

    OdpowiedzUsuń
  7. zazwyczaj wody brzozowe są w niewygodnych buteleczkach ;) ja lubię wodę brzozową bo włosy są bardziej uniesione od nasady ale długo nie mogę jej używać po podrażnią trochę mi skórę;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę powodzenia w Blogowaniu:)
    Będę zaglądać częściej:))

    W wolnej chwili zapraszam do mnie

    BUZIAKI :******

    chicabombb.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz..
Jest to dla mnie inspiracja do dalszego działania i rozwijania bloga :)
Jeżeli moja strona się wam podoba zapraszam do obserwacji :)